To koniec abonamentu RTV. Padła konkretna data
Abonament RTV to kwestia, która od lat spędza sen z powiek wielu Polakom. Mimo że w wielu domach od dawna nie ogląda się już publicznej telewizji, nieuiszczenie opłaty może skutkować karą finansową. Rząd w końcu zapowiedział rewolucję. Padła konkretna data.
Abonament RTV do likwidacji
Abonament RTV muszą płacić wszystkie osoby fizyczne, prawne i jednostki organizacyjne, które posiadają zarejestrowany telewizor lub radio. Co ważne, opłata obowiązuje także w przypadku, gdy właściciele nie są odbiorcami mediów publicznych i wykorzystują odbiornik wyłącznie do korzystania z serwisów typu Netflix, YouTube czy HBO Max.
Wysokość abonamentu RTV różni się w zależności od tego, za jak długi okres użytkowania zapłacimy z góry. Miesięczna opłata za posiadanie telewizora i radioodbiornika wynosi 30,50 zł, a roczna – 329,40 zł. Ze zniżki można skorzystać pod warunkiem uiszczenia płatności do 25-go dnia pierwszego miesiąca okresu rozliczeniowego. Rejestracji odbiornika dokonuje się w placówce Poczty Polskiej.
Kto jest zwolniony z abonamentu RTV?
Nie wszyscy muszą płacić abonament RTV. Na zwolnienie z konieczności uiszczania opłaty mogą liczyć osoby, które ukończyły 60 lat i mają prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza miesięcznie kwoty 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia, inwalidzi z I grupy, a także weterani będący inwalidami wojennymi lub wojskowymi.
Automatycznie, bez konieczności przedstawiania odpowiednich dokumentów, abonamentu RTV nie muszą płacić również seniorzy, którzy mają za sobą 75. urodziny. Pełna lista zwolnień jest dostępna na stronie internetowej Poczty Polskiej.
To koniec abonamentu RTV
Abonament RTV, po wielu latach batalii i pustych obietnic, ma zniknąć ostatecznie 1 stycznia 2027 roku. Długi z nim związane miałyby z kolei przedawnić się 31 grudnia 2028 roku. Projekt trafił już do konsultacji publicznych. W lutym lub w marcu ma zająć się nim Sejm. Pomysł zakłada także szereg innych zmian, które obejmują:
- likwidację Rady Mediów Narodowych. Jej kompetencje miałaby przejąć Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT),
- reformę Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji,
- ograniczenia w wydawaniu mediów samorządowych,
- wprowadzenie dwuetapowego sposobu wyłaniania zarządów mediów publicznych.
Media publiczne mają być w całości finansowane z budżetu państwa. Początkowo na ten cel miałoby zostać przeznaczone 2,5 mld złotych. Na tym etapie Ministerstwo uważa, że to zbyt duże obciążenie. Rozwiązanie może zawetować również Karol Nawrocki.