Osobówka wbiła się w karetkę na sygnale. Wewnątrz był noworodek

policja, wypadek fot. pixabay policja, wypadek fot. pixabay

Wypadek w Tychach. Nad ranem na skrzyżowaniu zderzyły się dwa samochody, wśród których była karetka pogotowia na sygnałach. Jak się okazało, medycy przewozili noworodka, który cudem uniknął obrażeń.

Wypadek z udziałem karetki

We wtorek 24 lutego 2026 roku w Tychach (województwo śląskie) doszło do niebezpiecznego wypadku. Po godzinie 6 nad ranem, na skrzyżowaniu ulic Mikołowskiej, Katowickiej i Oświęcimskiej karetka na sygnałach została uderzona przez nadjeżdżąjącego Fiata Pandę.

Siła uderzenia była tak duża, że ambulans uderzył w znaki drogowe i sygnalizację świetlną. Na miejsce natychmiast zadysponowano służby.

Czytaj także: Dramat w polskiej miejscowości, jest wielu rannych. Pilna akcja służb

Wypadek pogotowia, w środku niemowlę

Jak się później okazało, w karetce ratownicy medyczni przewozili niemowlaka. Dziecko cudem uniknęło obrażeń, jednak dwójka podróżujących Fiatem Panda wymagała hospitalizacji.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że karetka korzystając z korytarza życia wjechała na czerwonym świetle na skrzyżowanie, gdzie przepuszczały ją kolejne pojazdy. Niestety, kierowca osobowego Fiata nie ustąpił pierwszeństwa i uderzył w pogotowie ratunkowe.

Na skrzyżowaniu ulic Mikołowskiej, Katowickiej i Oświęcimskiej karetka zderzyła się z Fiatem Panda, który jechał ulicą Katowicką w kierunku Kobióra i nie ustąpił pierwszeństwa. W wyniku zdarzenia nic się nie stało ratownikom i przewożonemu noworodkowi – dziecko zostało przeniesione do innej karetki i bezpiecznie dotarło na miejsce docelowe. Natomiast dwie osoby z Fiata wymagały hospitalizacji. Obaj kierowcy byli trzeźwi, a szczegóły obrażeń osób z samochodu są nadal ustalane. – powiedział asp. Mateusz Drobek, zastępca rzecznika KMP w Tychach, cytowany przez Super Express.

Na miejscu przez kilka godzin służby zabezpieczały teren oraz usuwały skutki wypadku. Trwa śledztwo policji.

Zobacz też: Poczułeś ten zapach? Natychmiast wyrzuć swój telefon

Jak zachować się na drodze, kiedy widzimy pojazd uprzywilejowany?

Pojazd uprzywilejowany to taki, który wysyła niebieskie sygnały świetlne oraz sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie. Kiedy widzimy takie służb musimy bezwzględnie ustąpić mu pierwszeństwa. Reakcja kierowcy musi być szybka i spokojna, aby ułatwić służbom dotarcie na miejsce zdarzenia.

Jak zachować się, kiedy widzimy pojazd uprzywilejowany?

  • Oceń sytuację wokół swojego pojazdu.
  • Jeśli to konieczne włącz kierunkowskaz i zjedź jak najbliżej krawędzi jezdni, aby umożliwić przejazd.
  • Zatrzymaj swój pojazd, aby ustąpić pierwszeństwa przejazdu służbom.
  • Zachowaj spokój i nie wykonuj gwałtownych manewrów.
  • Nie jedź za pojazdem uprzywilejowanym.

Takie zachowanie w przypadku przejazdu auta uprzywilejowanego pomoże służbom w swobodnym i bezpiecznym przejeździe.

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze