Nie żyje Piotr Słomski. Redaktor naczelny zginął w wypadku, miał zaledwie 42 lata
Nie żyje Piotr Słomski. Redaktor naczelny „Dziennika Stargardzkiego” zginął w tragicznym wypadku. Zmarły miał zaledwie 42 lata, osierocił małego syna Stasia i zostawił żonę.
Nie żyje Piotr Słomski
Nie żyje Piotr Słomski, redaktor naczelny „Dziennika Stargardzkiego”. Dziennikarz zginął w tragicznym wypadku samochodowym.
O jego śmierci poinformował ks. Grzegorz Legutko. Duchowny, będący proboszczem parafii w Nowogardzie, przekazał tę informację również redakcji „Kuriera Szczecińskiego”.
Zmarły dziennikarz miał 42 lata. Osierocił żonę oraz kilkuletniego syna, Stasia.
Tragiczna śmierć cenionego dziennikarza
Do tragicznego wypadku doszło w miniony piątek w okolicach miejscowości Szadzko, niedaleko Stargardu. Dziennikarz podróżował autem wraz z bratem, gdy pojazd wpadł w poślizg i zjechał do rzeki Pęzinka.
Służby ratunkowe wydobyły obu mężczyzn z samochodu, jednak ich stan był bardzo ciężki. Piotr Słomski, z objawami silnej hipotermii, został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Mimo intensywnej walki lekarzy nie udało się uratować jego życia.
Piotr Słomski od lat pracował w mediach
Zmarły od wielu lat był związany z mediami. W ostatnim czasie pełnił funkcję redaktora naczelnego Dziennik Stargardzki. Był również autorem książki Do zobaczenia, Kasztanku!, poświęconej losom Sybiraków.
Wcześniej działał także w samorządzie. W latach 2014–2018 sprawował mandat radnego miasta Nowogard, a w 2018 roku bezskutecznie ubiegał się o stanowisko burmistrza.
Rodzinie oraz bliskim zmarłego składamy szczere kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia.