Czarna seria podczas kolędy. Księża nie kryją przerażenia
W parafiach w okolicach Radomia narasta niepokój. W ostatnich dniach doszło tam do serii włamań na plebanie. Złodzieje wybierali momenty, gdy księża byli poza budynkami – odprawiali msze święte albo chodzili po kolędzie.
Włamania na plebanie w Jedlni-Letnisku. Co dokładnie się stało?
Jednym z ostatnich przypadków było włamanie do wikariatu przy parafii Opieki Świętego Józefa w Jedlni-Letnisku. O sprawie poinformował w mediach społecznościowych ks. Piotr Gruszka. Do zdarzenia doszło w poniedziałek 5 stycznia, między godz. 16.45 a 18.15, gdy duchowni przebywali na wizytach duszpasterskich.
Kapłan zaapelował do mieszkańców o pomoc. Poprosił, by osoby, które widziały coś podejrzanego w okolicy wikariatu, zgłaszały się na policję w Pionkach. Podkreślił też, że modli się o opamiętanie sprawców.
Włamania na plebanie w Trablicach. Co ukradli sprawcy?
Kolejne włamanie miało miejsce w niedzielę 11 stycznia w Trablicach. Do mieszkań księży wdarli się sprawcy w czasie wieczornej mszy świętej. Proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej ks. Jan Podsiadło opisał, że złodzieje rozbili szybę zbrojoną i weszli do części plebanii zamieszkiwanej przez wikariusza.
Ukradli 1500 zł z koperty, 200 zł z portfela oraz dokumenty i karty bankomatowe. Elektronika ich nie interesowała. W budynku nikogo wtedy nie było – relacjonował duchowny.
Czy włamania na plebanie to działanie zorganizowanej grupy?
Proboszcz zwrócił uwagę, że już na początku mszy parafianie zauważyli w pobliżu plebanii ciemne audi kombi zaparkowane przy lasku. Informacja została przekazana policji, która sprawdza ten trop.
Wygląda to na działanie zorganizowanej grupy. Czyhają na księży, gdy są na kolędzie albo w kościele – mówi ks. Podsiadło.
Dodaje, że w mniejszych miejscowościach duchowni czują się bezpieczniej dzięki wsparciu parafian. Gospodarze często odprowadzają księży z domu do domu i ostrzegają się nawzajem przed obcymi.
Gdzie jeszcze odnotowano włamania na plebanie w regionie?
Do włamania doszło również w Cerekwi, gdzie jednak sprawcy zostali spłoszeni w trakcie próby wejścia do budynku. Co więcej, policja potwierdza, że podobnych zdarzeń w regionie jest znacznie więcej. W ostatnich tygodniach bowiem odnotowano włamania między innymi w Przasnyszu, Grójcu oraz Płońsku.
Z kolei według danych mazowieckiej policji, w ciągu zaledwie dwóch tygodni doszło do pięciu włamań oraz jednego usiłowania włamania na plebanie. Dlatego też mundurowi prowadzą śledztwa i jednocześnie sprawdzają, czy wszystkie sprawy mogą być ze sobą powiązane.