Były minister finansów zrezygnował z pracy. Wszystko przez akta Epsteina
Akta Epsteina wciąż wzbudzają emocje w przestrzeni publicznej, a kolejne wielkie nazwiska mierzą się z konsekwencjami „znajomości” z finansistą. Właśnie na przedwczesną emeryturę odszedł były rektor Uniwersytetu Harvarda. Wcześniej był także ministrem finansów.
Były rektor i minister finansów odchodzi
Larry Summers nagle odszedł na emeryturę. Amerykanin był bliskim współpracownikiem Baracka Obamy i ministrem finansów w administracji Billa Clintona. W swojej karierze był także rektorem Uniwersytetu Harvarda w Massachusetts. Ostatnie lata spędził właśnie na tej uczelni, gdzie wykładał i uczestniczył w życiu akademickim. O swoim odejściu poinformował w specjalnym oświadczeniu:
Podjąłem trudną decyzję o przejściu na emeryturę z profesury na Harvardzie z końcem tego roku akademickiego – czytamy w cytowanym przez agencję Reuters oświadczeniu
Larry Summers i akta Epsteina
Nagła decyzja o emeryturze to pokłosie ujawnionych akt Epsteina. W dokumentach znalazła się korespondencja Summersa z amerykańskim finansistą. W mailach pytał przestępcę, jak uwieść jedną ze swoich młodych studentek.
Wcześniej naukowiec udał się na urlop, kiedy na światło dzienne wyszły jego pierwsze wiadomości z Epsteinem. Rzecznik Uniwersytetu Harvarda miał potwierdzić, że odejście Summersa jest związane z wewnętrznym dochodzeniem i przeglądem wiadomości profesora z przestępcą seksualnym.
Zobacz też: Wyszły na jaw tajne instrukcje PiS. Niebywałe, jakie polecenia i zakazy dostali politycy
O co chodzi w aktach Epsteina?
Akta Epsteina to ujawnione przez amerykański system sprawiedliwości dokumenty zgromadzone przeciwko Jeffrey’owi Epsteinowi. Amerykański finansista oskarżany był m.in. o handel ludźmi oraz seksualne wykorzystywanie nieletnich. W aktach nie brakuje głośnych nazwisk i powiązań przestępcy ze światową elitą, np. Donaldem Trumpem. Sprawa nabrała międzynarodowego rozgłosu, a wśród oskarżeń znajdują się czyny o charakterze pedofilskim, wykorzystywanie seksualne, czy też handel ludźmi.
Czytaj także: Niebywałe sceny na konferencji. Trudno uwierzyć, co Donald Tusk dał premier Islandii