Koszmarny upadek Kacpra Tomasiaka. Służby pilnie zniosły go na noszach

upadek Kacpra Tomasiaka fot. screen Eurosport upadek Kacpra Tomasiaka fot. screen Eurosport

Kacper Tomasiak miał groźny wypadek. Wicemistrz olimpijski przewrócił się po lądowaniu na skoczni mamuciej i uderzył w zeskok. Służby medyczne musiały znieść go na desce i pilnie opatrzeć. Znamy stan zdrowia skoczka.

Kacper Tomasiak miał groźny upadek

W niedzielę w Vikersund odbyły się kwalifikacje do konkursu indywidualnego w skokach narciarskich na skoczni mamuciej. Skakanie rozpoczęło się o godzinie 15:45. Na belce jako pierwszy zameldował się Kacper Tomasiak.

Wicemistrz olimpijski wylądował na 192. metrze i wykończył swój skok telemarkiem. Niestety chwilę później narta zakrawędziowała i skoczek nie zdołał utrzymać równowagi. W efekcie runął na zeskok i przejechał na plecach jeszcze kilka metrów. Na trybunach w Norwegii zapanowała cisza.

Zobacz też: W kościołach w całej Polsce odczytano specjalny list i się zaczęło. Wybuchła wielka burza

Jest komunikat ws. stanu zdrowia Kacpra Tomasiaka

Reprezentant Polski długo nie podnosił się z zeskoku i szybko zajęli się nim medycy. Po opatrzeniu zawodnika, konieczne było zniesienie go na desce ratowniczej. Kibice zamarli, a trener Maciej Maciusiak również nie krył zdenerwowania.

Pierwsze komunikaty o stanie zdrowia Kacpra Tomasiaka pojawiły się błyskawicznie. Jak czytamy, Polak jest przytomny, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Najpewniej nie odniósł obrażeń, mimo że z dużym impetem uderzył głową o zeskok. Oszołomienie i adrenalina sprawiły, że nie był w stanie sam opuścić skoczni. Teraz pozostaje pod obserwacją medyków.

Kierownik kadry Wojciech Jurowicz przekazuje, ze Kacper Tomasiak uderzył głowa o zeskok i był mocno oszołomiony. Skoczek jest jednak przytomny, rozmawia i pierwsze badania teamu medycznego na skoczni nie wykazały niepokojących sygnałów. Kacper jest jednak pod obserwacją teamu medycznego na skoczni. Czekamy na dalsze informacje – napisał na portalu X Polski Związek Narciarski.

Kacper Tomasiak ma za sobą trudny debiut

19-letni skoczek debiutował w zmaganiach na skoczni mamuciej w ten weekend. Najpierw nie przebrnął pierwszych kwalifikacji, które poprzedzały konkurs. W efekcie zabrakło go na liście startowej w sobotę.

W drugiej oficjalnej próbie na „mamucie” Kacper Tomasiak zaliczył bolesny i groźnie wyglądający upadek. Wicemistrz olimpijski ma za sobą bardzo trudny czas na skoczni i obecnie nie wiadomo, czy wystartuje na koniec sezonu w Planicy.

Czytaj także: Fatalne wieści dla Polaków tuż przed Wielkanocą. Tyle zapłacą za paliwo, to nie żart

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze