Zapytali Trumpa o wybory na Węgrzech. Niewiarygodne, jak zareagował prezydent USA
Wybory na Węgrzech rozstrzygnięte – ogłoszono spektakularne zwycięstwo opozycyjnej partii TISZA. Donald Trump, który otwarcie popierał lidera przegranego ugrupowania, unika komentowania wyniku.
Zapytali Donalda Trumpa o wybory na Węgrzech
Jak donosi Wirtualna Polska, po porażce Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych, dziennikarze poprosili o komentarz Donalda Trumpa. Podczas kampanii amerykański przywódca otwarcie popierał partię Fidesz–KDNP węgierskiego premiera. W odpowiedzi na zaczepki prasy prezydent USA miał odwrócić się i odejść.
W przeciwieństwie do swojego następcy, wynik wyborów na Węgrzech otwarcie skomentował były prezydent USA – Barack Obama. Jak Donald Trump wspierał kampanię Viktora Orbana?
Donald Trump: „Viktor Orban to ZWYCIĘZCA”
Jeszcze w przeddzień wyborów (11 kwietnia) Donald Trump wychwalał swojego faworyta we wpisie na platformie Truth Social. Polityk stwierdził bowiem, że jest to „prawdziwy przyjaciel, wojownik i zwycięzca”:
Viktor Orbán jest prawdziwym przyjacielem, wojownikiem i ZWYCIĘZCĄ, i posiada moje pełne i całkowite poparcie w reelekcji na stanowisko Premiera Węgier. JESTEM Z NIM PRZEZ CAŁĄ DROGĘ!
Dodał, że węgierski premier to „silny i potężny przywódca”, który przy tym kocha swój kraj. Zauważył, że Orban również ciężko pracuje w celu ochrony państwa, rozwoju jego gospodarki, tworzenia miejsc pracy, promocji handlu oraz zatrzymywania nielegalnej imigracji.
Węgry. Wybory parlamentarne
W niedzielę 12 kwietnia na Węgrzech odbyły się jedne z najbardziej emocjonujących wyborów parlamentarnych ostatnich lat. Walka toczyła się przede wszystkim między:
- koalicją rządzącą Fidesz–KDNP pod przewodnictwem Viktora Orbana oraz
- opozycyjną partią TISZA pod przewodnictwem Petera Magyara.
Podczas kampanii rywale oskarżali się nawzajem o korupcję, manipulację oraz ingerencję zagraniczną. Jak przekazało lokalne Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) po przeliczeniu prawie 99% głosów ugrupowanie TISZA może liczyć na 138 z 199 miejsc w parlamencie. Ostateczne wyniki pojawią się za kilka dni.