Donald Trump w Davos nagle zaczął mówić o Nawrockim. Trudno uwierzyć, co powiedział

Donald Trump, Fot. Wikimedia Commons/By The Trump White House Donald Trump, Fot. Wikimedia Commons/By The Trump White House

Podczas inauguracji nowej inicjatywy międzynarodowej w Davos prezydent USA Donald Trump publicznie wyróżnił prezydenta Polski. Karol Nawrocki został wymieniony jako pierwszy spośród światowych liderów obecnych na ceremonii powołania Rady Pokoju.

Jak przebiegła inauguracja Rady Pokoju w Davos?

W Davos odbyła się oficjalna ceremonia powołania Rady Pokoju. Donald Trump złożył podpis pod dokumentem tworzącym nową strukturę międzynarodową. Na scenie towarzyszyło mu 19 przywódców państw, którzy również złożyli swoje podpisy.

Prezydent USA otwierając uroczystość podkreślił, że jeszcze niedawno wielu obserwatorów nie wierzyło w powodzenie tego projektu. Zaznaczył, że zainteresowanie inicjatywą jest bardzo duże. Jej twórcy chcą współpracować także z innymi podmiotami, w tym z Organizacją Narodów Zjednoczonych.

Trump dziękował również członkom swojej administracji za działania podejmowane w sprawie pokoju w Strefie Gazy oraz liderom państw, którzy zdecydowali się wziąć udział w inauguracji.

Zobacz więcej: Radosław Sikorski w Davos nie gryzł się w język. Nagranie już w sieci

Donald Trump chwali Karola Nawrockiego

Wśród przywódców obecnych w Davos Donald Trump jako pierwszego wymienił prezydenta Polski.

Dziękuję również Karolowi Nawrockiemu z Polski. Fantastyczny człowiek. Wygrał bardzo ważne wybory. Bardzo dumny z niego jestem – powiedział amerykański prezydent.

Słowa Trumpa wyraźnie zwróciły uwagę uczestników wydarzenia. Wyróżnienie polskiego prezydenta jako pierwszego na liście gości podkreśliło jego rolę w nowo powołanej inicjatywie oraz znaczenie relacji polsko-amerykańskich w kontekście Rady Pokoju.

Zobacz więcej: Zaskakujące oświadczenie Trumpa ws. Europy. Podjął decyzję

Czym ma być Rada Pokoju?

Rada Pokoju została po raz pierwszy zaprezentowana na początku 2025 roku. Początkowo pojawiała się jako organ, który miał zarządzać Strefą Gazy po zakończeniu konfliktu. Oficjalny statut nie odnosi się jednak bezpośrednio do tego terytorium.

Dokument przewiduje szeroki mandat Rady. Według części ekspertów może on wykraczać poza dotychczasowe ramy dyplomatyczne i w praktyce konkurować z istniejącymi instytucjami międzynarodowymi.

Sam Donald Trump potwierdził te obawy w rozmowie z dziennikarzami, przyznając, że w jego wizji Rada Pokoju może w przyszłości zastąpić ONZ.

Kontrowersje wokół składu i roli Rady

Od początku emocje budzi lista zaproszonych przywódców. Obok demokratycznie wybranych liderów pojawili się także autokraci. Wśród nich znaleźli się Władimir Putin oraz przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka.

Dlatego właśnie obecność takich postaci wzmacnia kontrowersje wokół Rady Pokoju. Dodatkowe emocje wywołują zapowiedzi możliwego ograniczenia roli ONZ. Zdaniem obserwatorów nowa struktura może zmienić układ sił międzynarodowych. Kluczowe okażą się jej kompetencje i realny sposób działania.

 
Julia Debek

Julia Debek - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze