Donald Trump ostro krytykuje NATO. „Tchórze”
Donald Trump mocno zaatakował kraje NATO z Europy. Zarzucił im, że boją się działać i nie pomagają USA na Bliskim Wschodzie. Poszło o blokadę cieśniny Ormuz. Przez to, że statki mają tam teraz problem z przejazdem, ceny paliw na całym świecie wystrzeliły w górę.
Donald Trump krytykuje NATO
W piątkowym wpisie w serwisie Truth Social Donald Trump nie szczędził złośliwości pod adresem państw Sojuszu. Stwierdził, że bez Stanów Zjednoczonych NATO jest jedynie „papierowym tygrysem”.
Prezydent zarzucił sojusznikom, że nie chcieli angażować się w powstrzymywanie nuklearnych ambicji Iranu, a teraz, gdy walka została wygrana przez USA „przy znikomym ryzyku dla Europy”, ci sami partnerzy narzekają na drogie paliwo.
Nie chcą pomóc w otwarciu cieśniny Ormuz. To dla nich prosty manewr wojskowy, ryzyko jest niewielkie. Tchórze, a my to zapamiętamy! – napisał Donald Trump.
Zobacz więcej: Polscy żołnierze pilnie ewakuowani. Jest komunikat szefa MON
Reakcja sojuszników
Mimo ostrej retoryki Białego Domu, w czwartek pojawiły się pierwsze sygnały o formowaniu koalicji. Pięć krajów NATO – Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Włochy i Holandia, oraz Japonia wydały wspólne oświadczenie.
Zadeklarowały w nim gotowość do ochrony statków handlowych płynących przez cieśninę Ormuz. Państwa te zaapelowały również o zaprzestanie ataków na cywilne rurociągi i instalacje gazowe.
Zobacz więcej: Klamka zapadła, Nawrocki zmienił zdanie. Zapadła pilna decyzja
Dlaczego cieśnina Ormuz jest tak ważna?
Blokada tego wąskiego przejścia to ogromny problem dla światowej gospodarki. Iran, mszcząc się za ataki USA i Izraela, blokuje statki i atakuje rafinerie w Zatoce Perskiej. Skutki odczuwamy wszyscy:
-
Transport ropy: Przez cieśninę przepływa ok. 20% światowej ropy.
-
Ceny na stacjach: Brak dostaw sprawił, że ceny paliw w Polsce i na świecie zaczęły gwałtownie rosnąć.
-
Dostawy energii: Problemy z transportem uderzają w dostawy gazu i ropy do Europy oraz Azji.
Transport ropy: Przez cieśninę przepływa ok. 20% światowej ropy.
Ceny na stacjach: Brak dostaw sprawił, że ceny paliw w Polsce i na świecie zaczęły gwałtownie rosnąć.
Dostawy energii: Problemy z transportem uderzają w dostawy gazu i ropy do Europy oraz Azji.
Administracja Donalda Trumpa od dawna domagała się, by Europa wysłała tam swoje wojska.