Kolejny kraj dołączył do konfliktu. Atak na kluczową infrastrukturę
Irański zakład odsalania wody został zaatakowany przez Zjednoczone Emiraty Arabskie, co miało być odpowiedzią na ostrzały lecące w kierunki ZEA. Zdaniem Izraela działania te są znakiem, że kraj ten może w każdej chwili dołączyć do konfliktu, jeśli Iran dopuści się eskalacji ataków.
Zjednoczone Emiraty Arabskie zaatakowały Iran
Jak wynika z informacji podawanych przez izraelski serwis Ynet, doszło do ataku na irański zakład odsalania wody morskiej. Rzekomo dopuściły się tego Zjednoczone Emiraty Arabskie. W ocenie portalu działania te były „sygnałem ostrzegawczym”, sugerującym, że w przypadku natężenia ataków ze strony Iranu, ZEA są gotowe, by dołączyć się do wojny.
Izraelscy urzędnicy oceniają, że atak miał być przede wszystkim sygnałem dla irańskiego reżimu. Jeśli jednak ataki irańskie się nasilą, ZEA mogą dołączyć do kampanii wojskowej, nawet jeśli tylko w ograniczonym zakresie – przekazano.
Jest reakcja Iranu na atak na zakład odsalania wody
Sytuacja na Bliskim Wschodzie wyraźnie jest napięta. W sobotę 7 marca irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi zarzucił Stanom Zjednoczonym, że te miały rzekomy dopuścić się ataku na zakład odsalania wody. Nie ma jednak informacji, czy chodziło tu o ten sam obiekt, który został zaatakowany przez Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Prezydent ZEA Mohamed bin Zayed Al Nahyan w niedzielę wydał oświadczenie, pierwsze od momentu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Przekazał, że jego kraj jest w dobrej kondycji, a bezpieczeństwo obywateli jest priorytetem. Jak zauważył, państwo jest „w pełni przygotowane na stawienie czoła tym zagrożeniom”.
Zjednoczone Emiraty Arabskie podkreślają, że nie dążą do eskalacji konfliktu, ale potwierdzają swoje pełne prawo do podjęcia wszelkich niezbędnych środków w celu ochrony swojej suwerenności, bezpieczeństwa narodowego i integralności terytorialnej oraz zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony swoich obywateli i mieszkańców, w oparciu o prawo do samoobrony zgodnie z przepisami prawa międzynarodowego i Kartą Narodów Zjednoczonych – przekazało ministerstwo spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Europejskich.
Iran ostrzelał wcześniej Zjednoczone Emiraty Arabskie
Izraelsko-amerykański atak na Iran skutkował natychmiastową irańską reakcją oraz odwetami, kierowanymi głównie w bazy wojskowe USA. Zaledwie dzień przed pojawieniem się informacji o ataku na zakład odsalania wody, w kierunku Zjednoczonych Emiratów Arabskich poleciało 16 rakiet balistycznych oraz 117 dronów. Zdaniem serwisu Ynet, od początku konfliktu Irańczycy wystrzelili w stronę ZEA osiem pocisków manewrujących, a także 941 dronów i 189 rakiet balistycznych.