Iran zaatakował kolejny kraj, tak potężnego uderzenia jeszcze nie było. Skutki odczuje cały świat
Iran dopuścił się ataku na kluczową instalację gazową Kataru. Pożar, który powstał na skutek tych działań, wywołał niemałe zniszczenia. Jest reakcja władz państwa.
Iran zaatakował obiekt znajdujący się w Katarze
W środę 18 marca doszło do rozległego pożaru w katarskich obiektach LNG. Tamtejsze ministerstwo obrony przekazało, że Iran wystrzelił w ich kierunku pociski balistyczne. Kilka z nich, najprawdopodobniej cztery, przechwycono, lecz jeden spadł na zakłady i instalacje Ras Laffan.
Qatar Energy po zdarzeniu wydało oświadczenie. Poinformowano w nim, że „zespoły reagowania kryzysowego zostały natychmiast wysłane w celu opanowania pożaru”, wspominając jednocześnie o szkodach, które są „znaczne”. Zaznaczono również, że nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych.
Wcześniej, jak wynika z informacji podawanych przez agencję Reutera, instalacje LNG w Ras Laffan były ewakuowane. Stało się to za sprawą ostrzeżenia Iranu, który twierdził, że jest to jeden z jego celów do ataku. Ten, jak przekazano, miał nastąpić „w najbliższych godzinach”.
Jest reakcja Kataru na środowy atak
Po irańskim środowym ataku katarskie MSZ wydało oświadczenie, w którym potępiło całe zajście, podkreślając, że było ono „brutalne”. Uznano je dodatkowo za naruszenie suwerenności kraju.
Katar wyrażą zdecydowane potępienie i potępienie brutalnego ataku Iranu na centrum przemysłowe Ras Laffan, który doprowadził do pożarów i poważnych uszkodzeń obiektu. Uważa ten atak za niebezpieczną eskalację i rażące naruszenie suwerenności państwa oraz bezpośrednie zagrożenie dla jego bezpieczeństwa narodowego i stabilność regionu – przekazano.
Iran zaatakował Katar. Jest pilna reakcja
W dalszej części komunikatu wydanego przez katarskie MSZ dowiadujemy się, że „Katar zastrzega sobie prawo do odpowiedzi zgodnie z artykułem (51) Karty Narodów Zjednoczonych oraz z prawem do samoobrony gwarantowanym przez prawo międzynarodowe„. Podkreślono jednocześnie, że państwo „nie zawaha się podjąć wszelkich niezbędnych środków w celu ochrony swojej suwerenności, bezpieczeństwa oraz ochrony obywateli i mieszkańców na swoim terytorium”. Zareagował również Donald Trump we wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych.
Niestety Iran nie wiedział ani o tym, ani o żadnych innych istotnych faktach dotyczących ataku na South Pars i w sposób nieuzasadniony i niesprawiedliwy zaatakował część obiektu gazowego LNG Kataru. Izrael nie przeprowadzi więcej ataków na to niezwykle ważne i cenne złoże South Pars, chyba że Iran nierozsądnie zdecyduje, by zaatakować bardzo niewinny w tym przypadku Katar. W takim przypadku USA, za pomocą i zgodą Izraela albo bez, wysadzą w powietrze całość South Pars z taką siłą i mocą, jakich Iran nigdy wcześniej nie widział – zagroził.